Pierwsza
zakładka i zmagania z cubic raw nie było łatwo, bo robiłam na nici monofilowej
0, 10mm. Jest ona tak cieniutka, że na początku wszystko mi się rozpadało, nić
się plątała nie obyło się bez nerwów i przeklinania, ale przebrnęłam. Kolor
wybrał sobie mój mąż jest to TOHO 11/o Trans Rainbow Frosted Lemon i
Transparent Frosted Dark Aquamarine. Mój mąż zażyczył sobie jeszcze cztery
takie kosteczki, jako zawieszka do kluczy, bo bardzo mu się spodobały, ale jak
sobie pomyśle ile sił mnie kosztowały te dwie to mi się odechciewa. Jednak w końcu
się za nie zabiorę:)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz