Hej
witajcie wiem już trochę minęło od ostatniego posta koralikowego, ale po prostu
jestem w trakcie robienia trzech kompletów, w których w skład wchodzą
bransoletka i naszyjnik robione na szydełku i kolczyki. Jeden komplet już w
sumie skończony tylko brakuje mi bigli do kolczyków w odpowiednim kolorze, więc
muszą poczekać na wizytę w Polsce, która będzie już nie długo, bo za trzy
tygodnie. Więc wybaczcie, że nic nie tworze, bo musze to skończyć do wyjazdu,
bo zabieram je ze sobą na prezenty. Zdjęcia dodam jak będzie wszystko
skończone. No i mam jeszcze parę staroci, które są w Polsce, więc też je
sfotografuje. Dobra to już tak słowem wstępu. A teraz moje pierwsze Rivoli
oczywiście według tutorialu Weraph. Kryształek Swarovski 12 mm Foiled Crystal
oplotłam TOHO 11/o Trans Rainbow Topaz i 15/o Gold Lined Rainbow Crystal.


Sa śliczne...takie elegancki...po prostu zacne!!!
OdpowiedzUsuńZapraszam do obserwowania mojego bloga muliniane-cudenka.blogspot.com
pozdrawiam:)